Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warstwy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warstwy. Pokaż wszystkie posty
CELEBRATION - ALBUM NA URODZINY MAMY

CELEBRATION - ALBUM NA URODZINY MAMY

Kolekcję papierów Mintay "CELEBRATION" otrzymałam jakiś czas temu w prezencie. Niestety tamten okres nie był dla mnie szczególnie łaskawy, toteż kolekcja czekała cierpliwie w szafie pozwalając o sobie zapomnieć. W momencie ponownego jej odkrycia, zakochałam się w jej pastelowych kolorach i kwiecistych deseniach. I doprawdy idealnie nadawała się na prezent urodzinowy dla mamy.
To dowodzi słuszności powiedzenia - "na każdą rzecz przychodzi odpowiedni czas". 

* * * 

I received a collection of Mintay papers "CELEBRATION" some time ago as a gift. Unfortunately, that time was not particularly kind to me, so the collection waited patiently in the wardrobe, allowing me to forget about itself. The moment I rediscovered it, I fell in love with pastel colors and floral patterns. And it really made a perfect birthday present for mom.
This proves the validity of the saying - "there is a proper time for everything."








PANNA W BŁĘKICIE

PANNA W BŁĘKICIE

W tym roku nie spieszę się na święta. Nie planuję "wielkiego" sprzątania i gotowania.
W tym roku będzie inaczej, bowiem wszystko robię powoli w pełnym relaksie.
W czerwcu zrezygnowałam z etatu. Odpoczywam i szukam nowej drogi dla siebie.

A w trakcie poszukiwań mam czas na małe projekty ...




ŚNIEGU NAM TRZEBA

ŚNIEGU NAM TRZEBA

Dzisiejsza praca powstała z porywu serca. Oderwałam się na pewnien czas od papieru, aby spróbować swoich sił w tworzeniu Quietbooków. Szycie sprawia mi ogromną satysfakcję, jednakże powrót do papieru był jak powiew świeżego powietrza. Stęskniłam się za mediami, z którymi przyjaźnię się od niedawna, toteż zaczęłam zabawę. 
Efekt mojej pracy wspaniale współgra z wyzwaniem w Sklepiku Gosi pt.: "ŚNIEGU NAM TRZEBA".
Pasuje również do wyzwania ScrapAndMe - "PRACA Z NAPISEM"  oraz The Scrappy Sketches - wyzwaniem z MAPKĄ. 
Banerki z linkami do wyzwań przedstawię na końcu posta. Zapraszam.

* * * 
Today's work was created out of the gust of heart. I took a break from paper for a while to try my hand at creating Quietbooks. Sewing gives me great satisfaction, but going back to paper was like a breath of fresh air. I missed the media that I have been friends with recently, so I started having fun.
The effect of my work harmonizes perfectly with the challenge in Gosia's shop entitled: "SNOW FOR US NEEDS".
Also fits the ScrapAndMe challenge - "WORKING WITH A SUBSCRIPTION" and The Scrappy Sketches - the MAP challenge.
I will present the banners with links to challenges at the end of the post. Invite.




Jak wyglądał proces twórczy... Przede wszystkim media oraz pasty: śnieżna i akrylowa do wyzwania w Sklepiku Gosi.

What did the creative process look like ... First of all, media and pastes: snow and acrylic for the challenge at Gosia's shop.


Na początek tło w postaci papieru ryżowego naklejonego za pomocą gel medium, natępnie farba akrylowa nałożnona z pomocą gesso, zaś na koniec nałożyłam pierwszą z past. 

First, a background in the form of rice paper pasted with gel medium, then acrylic paint applied with gesso, and finally I applied the first of the pastes.


Pastą akrylową z pomocą maski stworzyłam wzór 3D, który przedstawia padający śnieg. Oczywiście w trakcie pracy okazało się, że mogę zadbać o dodatkowe efekty wizualne :) Przyszło mi bowiem do głowy oprószyć pracę białym brokatem, który wspaniane mieni się w świetle. Na górnych brzegach pracy użyłam pasty z efektem śniegu. Delikatne akcenty znalazły się również na takich elementach jak: tag z napisem czy domek, dla wzmocnienia efektu padającego śniegu.

Using acrylic paste with the help of a mask, I created a 3D pattern that shows falling snow. Of course, during the work, it turned out that I can take care of additional visual effects :) I thought of sprinkling my work with white glitter, which shimmers in the light. On the upper edges of the work, I used a paste with a snow effect. Delicate accents were also found on such elements as: a tag with an inscription or a house to enhance the effect of falling snow.


Przygotowałam elementy, które miały posłużyć do stworzenia kompozycji. Oczywiście ich  wykorzystanie zweryfikował akt twóryczy. 

I prepared the elements that were to be used to create the composition. Of course, their use was verified by the creative act.

Na zakończenie dodam, że dziś pracowałam razem z moją sześcioletnią córcią. Taka współpraca była nie tylko przyjemna ale też mocno owocna :) Za zgodą Kasi przedstawiam równiez jej dzieło.

Finally, let me add that today I was working with my six-year-old daughter. Such cooperation was not only pleasant but also very fruitful :) With Kasia's consent, I also present her work.


A zatem wystawiam pracę pt.: "Śniegu nam trzeba" w wyzwaniach :

So I am presenting the work entitled: "We need snow" in the challenges:


The Scrappy Sketches    wyzwanie z mapką
 Sklepik Gosi   wyzwanie praca z pastami


ScrapAndMe   wyzwanie  praca z napisem

MAŁO CZASU

MAŁO CZASU

...mało dla dziecka, mało na gotowanie, mało na czytanie... na wszystko, co kocham za mało. Choć udało mi się go troszkę skraść na takie cudo.
 pudełeczko, a w środku ...

... karteczka


 o taka właśnie

GOŚCINNIE

GOŚCINNIE

Dziś wystąpię gościnnie w Craftowym Ogródku z jedną z moich prac. Zostałam gościnną projektantką miesiąca kwietnia po wygranym wyzwaniu, co jest dla mnie bardzo mocnym wyróżnieniem z racji dwuletniego nic nierobienia.
Craftową zabawą z papierem zajmuję się od niedawna. Jestem bardziej uczniem niż artystą. Jednego nie da się ukryć - lubię mieć zajęte ręce, co można zobaczyć na moim blogu po ilości wytworzonych prac.
Wybór tematu pracy projektanckiej był dla  mnie oczywisty. Ponieważ wykonuję głównie kartki, a zbliża się okres Komunii Świętej... zatem stworzyłam "Osłodzoną różem Komunię w odcieniach szarości". Jest to o tyle nietypowa jak na mnie praca, gdyż przeważnie trzymam się utartych kanonów. Zatem powinnam wykonać kartkę utrzymaną w bieli....ecru...
Ja natomiast wyszłam od kolory czarnego. Zobaczcie zatem

Próbuję sił w mediach, zatem papiery których tu użyłam zostały poprzecierane białym Gesso.
Następnie nałożyłam tła stemplowe i poszarpałam brzegi.
Odważyłam się również użyć czarnego długopisu... nawiązanie do wyzwania, które wygrałam.
 
 Uwielbiam efekt, jaki tworzą warstwy. 
I to jest również element, który wyraźnie zaznacza się w mojej pracy.

 Glossy w małej ilości dodaje smaczku.

 Druga warstwa - różowa delikatnie osładza kartkę.
Nie mogłam się oprzeć wrażeniu, że przeszycia wyjdą dobrze. I miałam rację!

Myślę, że jestem na dobrej drodze.
CZARNY DŁUGOPIS

CZARNY DŁUGOPIS

Pomimo długiej przerwy w nictworzeniu przydasie w szafie były przeze mnie gromadzone. Gromadzone z nadzieją, że kiedyś.... :)
I tak było w przypadku czarnej bazy albumowej, co do której wizję miałam w brązie i złocie. No i mam... kolejny album dla mnie. Ten o tyle szczególny, iż stanowi o mojej pierwotnej (pierwszej przed córcią) miłości.
Jeszcze nie dokończony. I długo tak pozostanie, ponieważ mam cichą nadzieję uzupełniać go przez lata naszego związku. A na ostatniej stronie marzy mi się fota, na której to jako pomarszczeni staruszkowie siedzimy przytuleni na ławeczce ...w parku???
A dziś dwie pierwsze strony, które zgłaszam do wyzwania z czarnym długopisem.

  Jest wszechobecny: w obrysach stron i ramek, 
wykropkowaniach białych przestrzeni, oraz sentencji.
Zapomniałabym o serduszkach. One też są zrobione czarnym.


Cieszy mnie zabawa warstwami, co mocno widać w ostatnich pracach


  Próbuję tez sił w mediach. 
Tu widać drobne kropki zrobione bejcą, duże białym gesso 
oraz brokatowanie w postaci złotego mista.


i takie tam drobiażdżki 


serduszko narysowane czarnym markerem na zmistowanej tekturce
mieni się w oku wprawnego obserwatora


No i trochę embossu




ZOBACZYŁAM, ZAMARZYŁAM... ZROBIŁAM

ZOBACZYŁAM, ZAMARZYŁAM... ZROBIŁAM

Jestem jeszcze w temacie kartek Wielkanocnych. Kiedy przeglądałam blogowe wpisy wyzwaniowe, znalazłam trzy takie, które były dla mnie jak marzenie. Każdy z tematów sam mi podchodził pod nożyczki. Postanowiłam połączyć te wyzwania i powstała taka oto "hybrydka".


No a teraz po kolei, co tu jest i dlaczego ...
W  art piaskownicy wyzwanie kolorystyczne i
słodkowiosenne zestawienie kolorków.

Myślę, że mocno rozpisywać się nie muszę, bowiem wszystkie wymogi kolorystyczne spełniłam :)
użyłam trzech odcieni pomarańczu, dwóch żółtego oraz trzech odcieni fioletu.

Następne wyzwanie i również ...
w  art piaskownicy jest wyzwaniem z mapką.

Mapkę odczytałam jako potrójne powtórzenie jednego elementu w rzędzie poziomym z uwzględnieniem odcieni jednej z wybranych barw.  Moją wizją było stworzenie kaskady elementów i dzięki zastosowaniu techniki "warstwowania" osiągnęłam cel.
 Narastanie warstw następuje od strony lewej do prawej. Tu widoczne w górnej części kartki,

a tu dół.


widok z boku kartki ukazuje schodzenie w dół odcieniami.
 
 Na koniec ostatnie wyzwanie
w Crafty Moly  wiosna z motylami. 




Wiosna zbliża się szybkimi krokami zaś w moim domu już jest. Widać to po ilości motyli, które zechciały przysiąść to na jajkach, to przy kwiatkach. Największy zaś wcisnął się pod którąś z warstw twierdząc "że musi ogrzać skrzydełka".

duży z wykrojnika został przytuszowany, 
ten ciemny od UHKowej pociągnięty glossem ...

a maluszki zwyczajnie odbite stempelkiem.

Naprawdę wspaniale się bawiłam - dziewczyny dziękuję Wam za powyższe wyzwania.

 
Copyright © scrap adventure , Blogger