wyślij kartkę do scraperki

wyślij kartkę do scraperki

Brakuje mi spotkań z koleżankami przy kawie i kleju. Tęsknię za spotkaniami scrapowymi, warsztatami i momentami wspólnej pracy wypełnione pogaduchami. Asia Szulik chyba też to czuje i wbija się swoim vlogmasem w tę pustą przestrzeń... i ratuje! i inspiruje!!!

Ciszę w trakcie pracy wypełnia jej głos, który krok po kroku prowadzi do stworzenia czegoś nowego, ciekawego i pięknego. Cieszę się, że nie byłam sama, a Asia była wiernym towarzyszem w mojej pracy.

Kilka dni temu, w towarzystwie Asi powstała kartka, która jak już wiem dotarła wraz ze skromnym upominkiem do innej scrapującej duszy. W ramach zabawy "Wyślij kartkę do scraperki" ogłoszonej na kanale Ania Tworzy miałam okazję poczuć namiastkę tej radości, która towarzyszy na zlotach. Dziękuję.

A to moja kartka wraz z upominkiem dla Karoliny

* * * 

I miss meetings with my friends over coffee and glue. I miss scrap meetings, workshops and moments of working together filled with chats. Asia Szulik probably feels it too, and with her vlogmas she sticks to this empty space ... and saves! and inspires !!!The silence during work is filled with her voice, which, step by step, leads to the creation of something new, interesting and beautiful. I am glad that I was not alone and Asia was a faithful companion in my work.

A few days ago, in the company of Asia, a card was created, which, as I already know, reached another scraping soul with a modest gift. As part of the "Send a postcard to scrapper" game announced on the Ania Tworzy channel, I had the opportunity to feel a substitute for that joy that accompanies meetings. Thank you.

And this is my card with a gift for Karolina...


Nadal uczę się dekorowania prac techniką 3D. Na kartce widać to doskonale. Nie wszystko jest podbite tak, jak trzeba aby poszczególne elementy były dobrze wyeksponowane. Ale pękam z dumy, bo choć znam swoje braki, to próbuję wytrwale. No i poinsecje!!!  Te na kartce są MOJE. Wykonałam je wraz z Asią podczas vlogmasu :)

I am still learning how to decorate my works in 3D. You can see it perfectly on the page. Not everything is well padded so that individual elements are well exposed. But I am bursting with pride, because although I know my shortcomings, I try persistently. And poinsettias !!! The ones on the card are MINE. I made them with Asia during the vlogmas :)

a to skromny podarunek...  and this is a gift...


Zestaw przepięknie pastelowych papierów z dopasowanymi dodatkami. Koraliki, wstążki, sznurki woskowane oraz stemple. Czego więcej można chcieć do pracy?! Hhmm ... może coś słodkiego. Spokojnie, dołożyłam :)

A set of beautifully pastel papers with matching accessories. Beads, ribbons, waxed cords and stamps. What more could you want for work ?! Hhmm ... maybe something sweet. Relax, I did it :)


NOTESIK - VLOGMAS ASI SZULIK

NOTESIK - VLOGMAS ASI SZULIK

Oglądam Vlogmas Asi odcinek po odcinku. Dotrzymuje mi towarzystwa w trakcie realizacji albumowych zamówień. Ale sprawia też, że dzień po dniu intensywniej czuję  nadchodzące święta. 

Na początku była tylko towarzyszką, a z kolejnymi odcinkami sprawiała, że miałam ochotę na chwilę uciec od zleceń i zrobić coś dla siebie. Pierwszy poryw serca zaowocował adventową walizką dla córeczki. Wyszła dosyć dobrze, a patrząc na nią zapragnęłam mieć taką dla siebie.

I los się do mnie uśmiechnął. Biorąc udział w akcji organizowanej na kanale Ania Tworzy "Wyślij kartkę do scraperki" otrzymałam wraz z kartką przydasie, a wśród nich notesik. Od razu wiedziałam, jak będzie wyglądał - tak jak walizka dla mojej Kasi.

* * * 

I watch Asia's Vlogmas episode after episode. He keeps me company during the implementation of album orders. But it also makes me feel more intensely the upcoming holidays day after day. At first she was just a companion, and with the following episodes it made me want to run away from the orders for a while and do something for myself. The first gust of heart resulted in an advent suitcase for my daughter. It turned out quite well, and looking at her I wanted to have one for myself. And fate smiled at me. Taking part in the action organized on the Ania Creates channel, "Send a postcard to scraper". I received a postcard along with a postcard, including a notebook. I knew immediately what it would look like - just like a suitcase for my Kasia. 


Do wykonania okładki wykorzystałam dwa arkusze z zimowej kolekcji vintage z Craft o'Clock 20x20. Paski powstały z resztek papieru pakowego. Narożniki i kieszonka wewnątrz z papieru kraft. Aby wystylizować paski zastosowałam nity 5mm, a na pleckach notesika zamocowałam ramkę TimHolz z napisem vintage. 

For the cover I used two sheets from the winter vintage collection from Craft o'Clock 20x20. The strips were made of the remains of the wrapping paper. Corners and inside pocket made of kraft paper. To style the straps, I used 5mm rivets, and a TimHolz frame with a vintage inscription was attached to the back of the notebook.



Kieszonka powstała już na sam koniec. Pomyślałam, że szkoda mi będzie wyrywać z notesu kartki, dlatego zadbałam o luźne kartki na notatki. Z papieru ksero wycięłam tagusie i wypełniłam nimi kieszonkę. 
I tak oto Asiu - mam i ja. Dziękuję! Myślę, że bez Vlogmasu nie pokusiłabym się o jego wykonanie.

The pocket was created at the end. I thought that it would be a pity to tear pages from my notebook, so I took care of loose sheets for notes. I cut a tagus out of photocopying paper and filled the pocket with them.
And so Asia - I have it too. Thank you! I think that without Vlogmas I would not have tried to do it.
Retro walizka - kalendarz adventowy

Retro walizka - kalendarz adventowy

Inspirowana VLOGMASEM Asi Szulik postanowiłam tegoroczny kalendarz adventowy przygotować samodzielnie. Znalazłam w sklepie ACTION kolekcję papierów, która nadawała się idealnie do mojej wizji walizki retro.

Sprawa wyglądała banalnie, ale tylko do momentu rozpoczęcia pracy nad pudełeczkami. Zbigowanie, powycinanie, poskładanie i sklejenie wszystkich 24 sztuk zajęło mi prawie cały dzień. Praca nad samą walizką zajęła mi również sporo czasu. To mój pierwszy taki projekt i przeobrażenie w rzeczywistość tego, co było w głowie okazało się sporym wyzwaniem. Ale jest. I było warto. Zapraszam do obejrzenia.


* * * 

Inspired by Asia Szulik's VLOGMAS, I decided to prepare this year's advent calendar myself. I found a collection of papers in the ACTION store that suited my vision of a retro suitcase.

The case looked trivial, but only until we started working on the boxes. It took me almost a whole day to assemble, cut, fold and glue all 24 pieces together. Working on the suitcase itself also took a lot of time. This is my first such project, and transforming what was in my head into reality turned out to be quite a challenge. But it is. And it was worth it. I invite you to watch.

Walizka ma wymiary : 28x20 cm. Paski wykonałam z papieru pakowego i aby uzyskać widoczny na zdjęciu efekt zastosowałam tusz Distress vintage foto. W paskach wklejone są magnesy aby oprócz szluwek zapewniały mocniejsze zamknięcie.

The suitcase measures: 28 x 20 cm. I made the strips of kraft paper and to get the effect visible in the photo I used the Distress vintage photo ink. The strips are glued with magnets so that, in addition to the loops, they provide a stronger closure.





A ponieważ moja praca idealnie pasuje do wyzwania "od A do Z" - #63 SŁODKIE ŚWIĘTA,
dlatego zgłaszam ją tu: 






PRACA Z FOAMIRANEM - poinsencja

PRACA Z FOAMIRANEM - poinsencja

Kwiaty są doskonałym elementem dekorującym pracę. Czytając moje posty zauważycie zapewne, iż pojawiają się one zarówno na kartkach, jak i w albumach. Jednak muszę przyznać, iż kwiaty z foamiranu biorą górę nad papierowymi. 

Posiłkując się tutorialami Asi Szulik czy Emili Sieradzan, które z cudowną łatwością tworzą swoje kwiaty, doszłam do wniosku, iż foamiran stanowi dla mnie wyzwanie. Przekonałam się o tym wykonując poinsecje, które posłużą do dekoracji zimowego pozytywnika dla Madzi. 

* * * 

Flowers are a great element decorating the work. While reading my posts, you will probably notice that they appear both on cards and in albums. However, I have to admit that foamiran flowers take precedence over paper ones.

Using tutorials by Asia Szulik or Emila Sieradzan, who create their flowers with wonderful ease, I came to the conclusion that foamiran is a challenge for me. I found out about it by making poinsettias that will be used to decorate a winter album of positive thoughts for Madzia.


Jest to moje trzecie podejście do tematu i na tyle udane, by móc o nim wspomnieć na forum.
Ważne jest użycie właściwego materiału, bowiem na rynku dostępne są różne rodzaje foamiranu.

Zdecydowanie moim faworytem jest jest foamiran na zimno (koreański). Doskonale formuje się go palcami i nie jest tak delikatny oraz podatny na przerwanie, jak jedwabny. 
Natomiast próby, które podjęłam pokazały, że w przypadku drobnych kwiatuszków sprawdza się najlepiej foamiran na ciepło (irański). Żelazko, które w przypadku foamiranu irańskiego jest niezbędne do nadania kształtu, sprawia iż forma kwiatka nabiera innego wymiaru, a jego kształt zachowuje trwałość.
* * * 

This is my third approach to the topic and it was successful enough to be mentioned on the forum.
It is important to use the right material, because there are different types of foamiran available on the market.
Cold foamiran (Korean) is my favorite. It is perfectly shaped with fingers and is not as delicate and susceptible to tearing as silk.
On the other hand, the tests I have made have shown that in the case of small flowers, warm foamiran (Iranian) works best. The iron, which in the case of Iranian foamiran is necessary to shape the shape, makes the flower shape take on a different dimension and its shape remains durable.


Co do barwienia foamiranu, bo tu także isnieją różne "szkoły". Zdecydowałam się na użycie tuszy pigmentowych. Efekt barwienia jest naprawdę bardzo dobry. Kolory wyszły subtelnie pastelowe. Ciekawi mnie, jaki efekt uzyskam barwiąc foamiran pastelami lub mgiełkami. 
Na pewno dam Wam znać.
* * *

As for the coloring of foamiran, there are also different "schools" here. I decided to use pigment inks. The staining effect is really very good. The colors came out subtly pastel. I am interested in what effect I can achieve by coloring foamiran with pastels or mists.

I will definitely let you know.
Copyright © scrap adventure , Blogger