SLEEP & DREAM - album warsztatowy

SLEEP & DREAM - album warsztatowy

W trudnym czasie wiosennej izolacji zdecydowałam się na udział w warsztacie przygotowanym przez Karolinę Bukowską. Było to dla mnie ciekawe doświadczenie. 
Choć pierwszym impulsem było zaciekawienie nową kolekcją papierów od Craft o'Clock - "SLEEP & DREAM", to celem było zweryfikowanie poziomu moich umiejętności. 

Praca nad albumem nie należała do łatwych. Dużym utrudnieniem była posiadana już wiedza oraz wypracowana metodyka w tworzeniu albumu. Musiałam to wszystko zostawić "za sobą", by móc krok po kroku realizować wytyczne z warsztatu. Nie udało mi się. Już przy drugiej karcie zaczęły wkradać się moje własne pomysły. A za nimi błędy.
* * * 

In the difficult time of spring isolation, I decided to participate in a workshop prepared by Karolina Bukowska. It was an interesting experience for me.
Although the first impulse was my interest in the new Craft o'Clock collection - "SLEEP & DREAM", the aim was to verify my skill level.

Working on the album was not easy. The knowledge already possessed and the methodology developed in creating the album was a big obstacle. I had to leave it all "behind me" in order to be able to implement the workshop guidelines step by step. I failed to. Already on the second card, my own ideas began to creep in. And behind them are mistakes.




CELEBRATION - ALBUM NA URODZINY MAMY

CELEBRATION - ALBUM NA URODZINY MAMY

Kolekcję papierów Mintay "CELEBRATION" otrzymałam jakiś czas temu w prezencie. Niestety tamten okres nie był dla mnie szczególnie łaskawy, toteż kolekcja czekała cierpliwie w szafie pozwalając o sobie zapomnieć. W momencie ponownego jej odkrycia, zakochałam się w jej pastelowych kolorach i kwiecistych deseniach. I doprawdy idealnie nadawała się na prezent urodzinowy dla mamy.
To dowodzi słuszności powiedzenia - "na każdą rzecz przychodzi odpowiedni czas". 

* * * 

I received a collection of Mintay papers "CELEBRATION" some time ago as a gift. Unfortunately, that time was not particularly kind to me, so the collection waited patiently in the wardrobe, allowing me to forget about itself. The moment I rediscovered it, I fell in love with pastel colors and floral patterns. And it really made a perfect birthday present for mom.
This proves the validity of the saying - "there is a proper time for everything."








PANNA W BŁĘKICIE

PANNA W BŁĘKICIE

W tym roku nie spieszę się na święta. Nie planuję "wielkiego" sprzątania i gotowania.
W tym roku będzie inaczej, bowiem wszystko robię powoli w pełnym relaksie.
W czerwcu zrezygnowałam z etatu. Odpoczywam i szukam nowej drogi dla siebie.

A w trakcie poszukiwań mam czas na małe projekty ...




WIECZÓR Z MLEKIEM I CIASTKAMI

WIECZÓR Z MLEKIEM I CIASTKAMI

Uwielbiam dzień 5-go grudnia.
Kasia bawi się grzecznie, jak mało kiedy, 
a na prośbę sprzątania zabawek reaguje natychmiast i bez ociągania.
Wieczorny rytułał wybierania ciasteczek dla Św. Mikołaja zakończony, 
a córcia, również jak mało kiedy, śpi grzecznie od godziny. :) 
UWIELBIAM  WIECZORY  5-go GRUDNIA !!!!

Skorzystałam z nader spokojnej zabawy córki przygotowując kolejne kartki świąteczne.

Podziwiam dziewczyny, które potrafią przygotować z pomocą chipboardów
wspaniałe kompozycje na swoich kartkach. Osobiście nie wychodzi mi to najlepiej.
Odważyłam się jednak zakupić paczuszkę takowych i spróbować ...

Sami oceńcie, jak mi wyszło.



Moją faworytką jest sarenka. Jakkolwiek Gil wspaniale prezentuje się na żywo.
Myślę, że to kwestia doboru kolorów.

Ponieważ w planach na dzisiejszy wieczór jest album, 
nie będę się dalej rozpisywać, co i jak wykonałam.
Poprostu wrzucę kilka ujeć z bliska.




Copyright © scrap adventure , Blogger