Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filcowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filcowanie. Pokaż wszystkie posty
ZACIERAM RĄCZKI

ZACIERAM RĄCZKI

W ubiegłym roku, jesienią miałam ochotę spróbować swoich sił  w tworzeniu korali. Zabrałam się zatem za filcowanie i decoupag'owanie. Napisałam na ten temat post i obiecałam, że do niego powrócę. Tym czasem uciekał miesiąc za miesiącem a temat korali nie pojawiał się forum. Dziś zacieram rączki, bo korale są gotowe. I choć nie wyglądają tak, jak pierwotnie zakładałam (nie użyłam bowiem zdecoupage'owanych drewnianych kulek) to i tak są ładne.


ZIARNKO DO ZIARNKA...

ZIARNKO DO ZIARNKA...

W sierpniu wyczaiłam korale z filcu i drewna i oooooooszalałam na ich punkcie. Obiecałam sobie, że jesienią zajmę się tworzeniem korali. I tak jeszcze podczas wakacji zakupiłam farbę akrylową i drewniane koraliki. We wrześniu znalazłam chusteczki do decoupage'u, którymi chciałam ozdobić drewno...zatem zakup kleju i lakieru był kwestią czasu. Dziś natomiast uczestniczyłam w szkoleniu filcowania. Ooooooszalałam po raz drugi !!! 

W ten oto sposób, ziarnko do ziarnka 
a raczej koralik do koralika 
do HANDMADE naszyjnika :)


z wełny czesanej, mydła i wody 
powstały  filcowe koraliki

a tego wszystkiego użyję w procesie tworzenia
babskiego cacka :)

A o tym napiszę już niedługo ...
C.D.N.
Copyright © scrap adventure , Blogger