niedziela, 7 sierpnia 2011

Z PRZYPADKU

Wakacyjne lenistwo oraz prośba o wykonanie kartki zaowocowała biało-brązowym cackiem dla nowożeńców. 











4 komentarze:

  1. Ciekawski składak. Kolorki cudne, a motyl boski na pudełku.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze raz się przyjrzałam i dostrzegłam, że samodzielnie papierek zrobiłaś. Ja mam czasem problem z potuszowaniem, tobie wychodzi super.Karteczka w bordo też urocza.

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacyjny, prawda? Też go uwielbiam. Można go nabyć na www.http://scrapbooking.pasja-studio.pl
    Cena niezbyt atrakcyjna... ale warto. Motyl jest duży, no i jak się prezentuje!!!
    Pozdrawiam A.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak, papier tuszowałam. Czasem mam kłopot z wyborem gotowego papieru, a posiadając kolorowe tusze i kilka zestawów stempli można samemu zrobić rewelacyjny papier. Uważam, że nie jest to specjalnie trudne i w najbliższym czasie postaram się to udowodnić przygotowując szybki kursik :)

    OdpowiedzUsuń