poniedziałek, 27 grudnia 2010

COOKIES

W końcu trochę wolnego. Za nic się więc nie zabieram tylko magazynuję siły na sylwestra. W między czasie napiszę o prezentach, bowiem wcześniej nie było czasu. Święta w moim domu to skromna choinka, subtelnie udekorowany stół i ręcznie wykonane prezenty. Jak co roku stawiam na ciasteczka...to najsłodszy prezent jaki mi przychodzi do głowy ;)
W tym roku, zupełnie przez przypadek, trafił do mnie przepis na cuuuuudowne ciasteczka. A ponieważ cudownych rzeczy nie należy zatrzymywać tylko dla siebie zatem podzielę się nim z wami.


CIASTECZKA POMARAŃCZOWO-ORZECHOWE

250g niesolonego, miękkiego masła
100g cukru pudru
1 łyżeczka olejku pomarańczowego
110g drobno posiekanych orzechów włoskich
6 łyżeczek startej skórki z pomarańczy
375g przesianej maki
cukier puder do obtoczenia ciastek

Piekarnik nagrzać do 180st. mikserem ubijać przez ok 10-15 min. masło z cukrem na puszystą, kremowa masę. Masę wymieszać z olejkiem, orzechami i skórką. Dodać mąkę i ucierać na jednolitą masę. Utoczyć z ciasta niewielkie kulki i po ułożeniu na blaszce lekko spłaszczyć. Piec ok 12-15 min.aż ciasteczka uzyskają złoty kolor.Studzić przez ok 5 min. a następnie obtoczyć w cukrze pudrze. SMACZNEGO!!
(pani Agnnieszko, dziękuję za przepis!)

To tylko część mojego prezentu. Ponieważ lubię, aby wszystko ładnie wyglądało nie mogłam ciasteczek zapakować po prostu do woreczka. Przysiadłam na chwilę do biurka i w efekcie prezent wyglądał tak...
pudełka wykonałam w neutralnych kolorach...
bowiem obdarowywałam nimi mężczyzn,
a obdarowane łasuchy były zadowolone :)

niedziela, 26 grudnia 2010

CHOINKA

Święta, święta... i po świętach. Krótko strasznie w tym roku przez co smutek mnie ogarnia. Na pocieszenie została choinka. Zatem jeszcze sporo postoi zanim ją rozbiorę.

sobota, 25 grudnia 2010

CZAS

Dla niektórych wesoły i bardzo rodzinny, a dla mnie po prostu mocno wyczekiwany. Czas świąt. Czas, kiedy na chwilę mogę zwolnić, złapać oddech po wyzwaniach całego roku. Czas, gdy mogę rozkoszować się dłuższą niż zwykle obecnością rodziców w moim życiu. Czas zadośćuczynienia zmysłom, które rozkoszują się świątecznym spokojem, zapachami, światełkami choinki no i towarzystwem bliskich.

W TEN SZCZEGÓLNY CZAS
wszystkim, którzy odwiedzają mój blog
składam życzenia 

własnego skrawka nieba tu na ziemi,

czasem w chwilach rozterki
filiżanki ciepłej, pachnącej herbaty, 
zwolnienia oddechu w trudnych chwilach,
aby pomysły same przychodziły do głowy.
Życzę cierpliwości i odwagi
do  poznawania tego co wokół.
A w każdym dniu życia chwil roziskrzonych miłością,
uśmiechem i wspaniałymi wspomnieniami,
które dodadzą sił do działania.
WESOŁYCH ŚWIĄT!
In this season of love and giving 
for all my visitors
I wish the gift of Faith,
the Blessing of Hope
and the Peace of his Love
at Christmas and always.

wtorek, 21 grudnia 2010

NIESPODZIANKA

W listopadzie zrobiłam kartkę-bombkę na wyzwanie SP i umieściłam ją na blogu w poście bombowe święta...
zaledwie kilka dni temu
znalazł się nabywca na to cudeńko
zatem, by oddać produkt pewnej jakości :)
wykonałam do kartki pudełko.
 całość wygląda przecudnie...

Strasznie trudno jest mi się rozstać z niektórymi moimi pracami. Mam nadzieję, że kartka przyniesie osobie obdarowanej tyle radości, co mi jej wykonanie.

...a jutro ubieram choinkę i
nie omieszkam się nią pochwalić

poniedziałek, 20 grudnia 2010

NA SZYBKIEGO

W tym gorącym przedświątecznym okresie znalazłam chwilkę, aby szybciutko zmajstrować kartkę na urodziny dla przyjaciółki. Uwielbiam połączenie brązu i błękitu. Tu wyszły mi fantastycznie...


ramka umieszczona na kartce oraz
ptak z pudełka pociągnęłam bejcą...
a elementy te kupiłam w  PASJA STUDIO

niedziela, 19 grudnia 2010

ZIMOWE NASTROJE

Zima rozkochała mnie w sobie. Zarzuciłam na trochę kartkowanie i wybrałam się na spacer...

                               widok na ulicę przed moją klatką

 zima w pełni :)
uwielbiam noc a zimowa jest szczególnie piękna
i miesiączek znad gałęzi na ziemię zerka

środa, 15 grudnia 2010

ZAPACH ŚWIĄT

Święta Bożego Narodzenia to zapachy i kolory. Są obecne w naszym życiu przez cały rok, ale nabierają intensywności właśnie w okresie świąt. Emocje, które udzielają nam się właśnie teraz dodają im tego szczególnego zabarwienia i zapachu.
Uwielbiam świąteczne obrazki vintage. Przedstawiają  atrybuty, które dla mnie są wyznacznikiem świąt...i przywołują na myśl zapach cynamonu i pomarańczy wyzwalając radość na myśl o ubieraniu choinki i pakowaniu prezentów.

wtorek, 14 grudnia 2010

WINTER WONDERLAND

Pada śnieg, pada śnieg. Dzwonią dzwonki sań ...

Zima w pełni, śniegowo za oknem
więc po magicznym spacerze 
zabieram się znów za kartki świąteczne.
I tak co dnia powstają kolejne...
podobne a jednak inne.



poniedziałek, 13 grudnia 2010

ZAPOMNIANE

Zawalona zleceniami na świąteczne kartki zupełnie zapomniałam przedstawić wam mini album, jaki wykonałam dla mojego taty - zapalonego wędkarza  z okazji jego imienin :) 

kolorystyka bardzo zrównoważona
 bowiem tata nie lubi pstrokacizny

 po lewej kieszonka z tagiem "moje rekordy"
a po prawej ramka na corpus delicti :)

i kolejne gadżety... 
kieszonka na mapy z ulubionymi łowiskami

a na koniec wyembosingowana pieczątka,
która trzyma wstążeczkę

I co wy na to ...