czwartek, 30 września 2010

MARZENIA DO SPEŁNIENIA

Czy zdarza się Wam sytuacja, w której macie przebłysk inspiracji po czym nagle wypala się jak iskra, a potem długo szukacie go w pamięci ?  ... Aż wstyd przyznać, ale JA TAK MAM!
Lecz nie tym razem :) 
Długo marzyłam o zrobieniu tej kartki. Niestety nie było ku temu okazji...aż do wczoraj. Przyjaciółka poprosiła mnie o spełnienie urodzinowego marzenia w postaci nietypowej kartki...prosisz i masz! 









środa, 29 września 2010

CANDY WINNER




29.09
losowanie jesiennego CANDY
CANDY RANDOM

wtorek, 28 września 2010

WIECZOROWO KOLOROWO


Za oknem kraina deszczowców. 

Baaaardzo ponura kraina deszczowców :[ 
Brakuje mi wieczornych spacerów wypełnionych barwami podrasowanymi promieniami zachodzącego słońca. Jesienne nastroje podszczypują mój optymizm lecz ja się nie poddaję.   W oczekiwaniu na polską "złotą" jesień organizuję sobie kolorowe wieczory ...




niedziela, 26 września 2010

KONIEC NIEMOCY

Własna intensywna aktywność we wrześniu zawsze wprawia mnie samą w podziw. Sprawia też, że październik jest pełen niemocy fizycznej, psychicznej a co za tym idzie i twórczej. W tym roku szkolnym przypadła mojej opiece grupa maluszków i apogeum niemocy dopadło mnie już w połowie września. 
Ale wczoraj odzyskałam siebie, co widać w energetyzujących kolorach nowej pracy.


Zobaczcie sami i oceńcie w odpowiednim do tego miejscu ... 
(tu subtelnie daję do zrozumienie, że miło będzie przeczytać Wasze komentarze)










środa, 15 września 2010

PRÓBA SIŁ

Nie wszystko zawsze lekko przychodzi, choć ja zazwyczaj nie mam z tym problemu. Najistotniejsza jest świadomość tego, co  chce się osiągnąć.

Miałam zatem wizję pudełka ślubnego w kolorze bladej oliwki... słowo MIAŁAM zasługuje tu na podkreślenie, bowiem doprawdy nie wiem czemu zaczęłam kombinować z kolorystyką...



...niestety powyższe propozycje kolorystyczne (w szczególności róże i błękity) zostały uznane za oczojebne!!!
Chcąc nie chcąc  musiałam pozostać przy oliwce i to był mój gwóźdź do trumny.


Całą nockę siedziałam i kombinowałam i kolory do oliwki zestawiałam...aż w końcu nad ranem oczom ukazało się takie cudeńko.





LAST CANDY WINNER

Moje pierwsze blogowe Candy 
wygrała KAREN B z Australii. 
Po przeszło ... UWAGA!!!... 3 miesiącach 
Karen otrzymała przesyłkę.
...A pani z poczty twierdziła, 
że przesyłka dojdzie w 2 tygodnie :) ha ha ha!!!
Cieszę się radością KAREN, a oto co mi dziś napisała...

KAREB B. FROM AUSTRALIA  WON MY FIRST BLOG CANDY.
 AFTER ... WATCH OUT! ... 3 MONTHS SHE GOT MY PACKAGE.
...AT THE POST OFFICE THEY SAID 
THAT IT WILL TAKE ONLY  2 WEEKS  :) HA HA HA!!! 
I'M GLAD TO SEE HER HAPPY, AND TODAY SHE WROTE TO ME...

"Hi Aga, Your parcel arrived on Friday - thank you so much. It took 3 months to get here!! You are so very generous, and I'm going to share the goodies with my daughter :) Thank you again for your kindness. Karen"

...and I thank U! :)