niedziela, 19 lutego 2012

SUKIENKA

Nie łatwo u mnie ostatnio w życiu było lecz podjęłam decyzję, by to się skończyło. I choć na kolanach jestem jeszcze, to się podnoszę. Wróciłam do pracy - oto jej efekt, zobacz proszę...





a tu już sweterek w robocie...

Wiem! Miało być w błękicie - lecz metodą prób i błędów (bo krawcowa ze mnie żadna) sukienkę w błękicie szyłam, ale ją zniszczyłam. Został mi tylko materiał biały, zatem Marta przybierze postać gentle baby girl.