wtorek, 12 czerwca 2012

MIAŁO BYĆ CIĘŻKO I METALOWO

ale robiłam go z myślą o ukochanym, 
zatem nie mogłam oprzeć się,
 by użyć kilku detali od serca ;]


 wyszedł grubszy niż planowałam
zatem musiałam pomyśleć o zapięciu

krzyż skleiłam z dziesięciu warstw papieru
naprzemiennie biel i czerń, 
a na koniec gloss i błyskotka
 
 
poniżej pierwsza strona,
 kieszeń na CD z kolekcji THE BEST OF, 
 którą po rozsznurowaniu
otwiera się na 3 części
 
 

rogata dłoń i pentus

oraz romantyczne akcenty
 


no i tył
 


5 komentarzy:

  1. Świetny album, ciekawe i bardzo pomysłowe efekty, wyszedł bardzo metalowy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Wyszło naprawdę super:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ...no co ty, MAK
    A ja wyjść z podziwu nie mogę dla Twoich sutaszy ;)
    Proponuję małą wymianę - album za kolczyki i bransoletkę... (?) co Ty na to?
    pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń