wtorek, 14 sierpnia 2012

COŚ PYYYSZNEGO

Wczorajsze spotkanie scrapowe w PIĄTKU 13 uważam za nader udane. Nie tylko za sprawą tego, iż udało mi się przez całe potkanie uscrapować kartkę, lecz przede wszystkim ze względu na czekającą tam niespodziankę.


Zamarłam z wrażenie, kiedy otrzymałam cały zestaw przepięknych pastelowych papierów, a impuls nerwowy wysłany do mózgu w wyniku emocji, samoistnie nakazał moim mięśniom zgiąć się do pozycji siedzącej. Zaczęłam nową przygodę!

 kartka z okazji narodzin dziewczynki

aż szkoda, że nie mam stempelka
"jesteś moją Babeczką"  ... :)

No i nie obyło się bez zakupów...
bo torcik zawsze powinien być
uwieńczony wisienką :)
 idealnie pasują do papierów


... co to było za popołudnie!

3 komentarze:

  1. Cudne papierki... i kwiatki do kompletu. Powstała wspaniała kartka z babeczką.

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj, jak tam przygotowania świąteczne ;))
    http://balerinaszydelkowanie.blogspot.com/2012/11/mikoaj.html

    OdpowiedzUsuń