czwartek, 26 sierpnia 2010

MIŁOŚĆ MOJA

To już! Poznaję ten moment. Jesień. Czuję ją w każdym powiewie wiatru...ciepłym jeszcze lecz subtelnie wilgotnym, niosącym zapach jesiennej mgły. Dostrzegam ją w nisko zawieszonej tarczy zachodzącego słońca, w położeniu gwiazd i księżyca. Słyszę ją w przyrodzie... przerażająco nagle ucichła. I jeszcze dwa tygodnie temu czekałam na pierwsze oznaki jesieni a teraz brak mi koloru motyli, grającej świerszczami trawy... 
KOCHAM  i cieszę się tą moja jesienią. Podziwiam zmiany niezauważane przez innych i rozmyślam o muzyce, która nadejdzie niedługo z deszczem...miłość moja. 



1 komentarz:

  1. Very nice work!!! The colour is great and bright!! I love the ribbons a lot! This looks fantastic!

    OdpowiedzUsuń