piątek, 22 marca 2013

MINKI mojej dziewczynki

Tyle czasu robię dla innych zapominając o sobie. A w planach pojawiły się już albumy, do których papiery i dodatki leżą na półkach ... I tylko piszczą, kiedy otwieram szafę, bo a nuż sięgnę po nie :)

Przedstawiam Wam dziś mini album zrobiony zupełnie impulsywnie - dla mnie samej :)
Jest on dosyć nietypowy jak dla mnie, bowiem :

 * jest różowy, a na początku ciąży, kiedy dowiedziałam się, że będzie to dziewczynka zdecydowałam wspólnie z partnerem żadnych różowych kolorków (...)  pierwszy róż pojawił się 2 m-ce temu - wózek :)

 * powstawał z chwili na chwilę, z każdą kolejną rzeczą, którą odkrywałam w przydasiowych zakamarkach.

Musicie natomiast wiedzieć, że kiedy zasiadam do zrobienia czegokolwiek w głowie mam dokładny obraz końcowego dzieła. W przypadku tego albumu nie miałam pojęcia jak będzie wyglądał gotowy.


skromność w dodatkach widać już na okładce  :)
  

 przekrój przez środek 
(pojawiające się gdzieniegdzie brązy to kieszonki między stronami na dodatkowe fotki lub tagi)

no i tył  

jeszcze bez zawieszki pod stemplem myślę, że korona będzie odpowiednia ... !?!


a to już rzut na poszczególne strony ze środka albumu

4 komentarze:

  1. Ale Cię wzięło hihi ;)
    Album taki *żórowy*
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Agnieszko, wszystkiego dobrego Ci zycze. Album piekny, czekam na zapelnienie zdjeciami, buzki wielkie i usciski

    OdpowiedzUsuń
  3. Dopracowane perfekcyjnie. ładny albumik

    OdpowiedzUsuń